chilimedia rozpoczyna promocję twórczości Marty Maciaszek, która jest pisarką młodego pokolenia swoją twórczość kieruje do dzieci.
Marta o sobie samej...
Zatrzaskując za sobą drzwi wkładam na nos różowe okulary by w kolorze zmierzyć się z szarą rzeczywistością. Wówczas wszystko wygląda piękniej. Motyl odpoczywający na mej dłoni, stokrotki w obiektywie aparatu, słońce tańczące na twarzy małego dziecka. A wracając do domu otwieram zeszyt i pisze moje kolejne marzenie. Mam ich już z tysiąc i musze żyć dwieście lat aby dać im szansę spełnienia. Nic nie dzieje się bez przyczyny i wierzę, że skoro budzą się w moim sercu to tylko po to aby mogły się spełnić. I tak właśnie się dzieje? Teraz moim największym marzeniem jest mieć więcej czasu. Więcej czasu na robienie tego co naprawdę kocham. Usiąść w fotelu z kubeczkiem gorącej czekolady w dłoni i poszybować gdzieś daleko od zgiełku samochodów, codziennego zabiegania po sklepach i planowania obiadu na sobotę, w świat zwierzątek, które potrafią mówić nie tylko w noc wigilijną, w krainę dzieci, która rozpościera się w mojej wyobraźni nie wyznaczając żadnych granic. Wtedy czuję się szczęśliwa. Ktoś kiedyś zapytał mnie: „Dlaczego nie piszesz dla starszych dzieci, dla nastolatków, dla dorosłych?", „Najpierw muszę sama dorosnąć" - odpowiedziałam i uśmiechnęłam się pod nosem.Może kiedyś...
Marta Maciaszek







